Zwiedzanie okolicy Chmielna

Chmielno to słynna wieś kaszubska, która nie zapomniała jeszcze o swoich licznych i pięknych tradycjach. Może właśnie dlatego cieszy się taką popularnością wśród turystów. Poza tym na uwagę zasługuje jej położenie na terenie urokliwego Kaszubskiego Parku Krajobrazowego. Warto także wiedzieć, że w pobliżu znajduje się również wiele ciekawych miejsc. Koniecznie trzeba wybrać się do Chmielna wraz z całą rodziną przynajmniej na tydzień. Z pewnością nikt nie będzie narzekał na nudę. Poza tym, funkcjonuje tu dobra baza noclegowa, a Chmielno oferuje kwatery [więcej: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,chmielno,0.html] w doskonałych warunkach. Każdy powinien być zadowolony.

Warto wybrać się chociażby do Tczewa, miasta, które słynie z mostów, jest ich bowiem aż kilkanaście. Dwa z nich to XIX-wieczne mosty kolejowe, które zostały odbudowanie po II wojnie światowej. Są one wręcz swego rodzaju skansenem konstrukcji przęseł, które systematycznie były kolejno wymieniane. Starszy z nich jest dziś mostem drogowym. Warto wiedzieć, że to trzeci pod względem długości most na Wiśle. Jego długość to bowiem ponad kilometr.

Godną uwagi miejscowością są także Kartuzy [więcej: http://www.kasiastankiewicz.pl/moda-na-kaszuby-kartuzy-101/]., czyli stolica Szwajcarii Kaszubskiej i centrum całego kaszubskiego regionu. Kartuzy również nie zapomniały o swojej kulturze, tradycji i języku. Wielką atrakcją tego miasta jest zespół klasztorny Kartuzów, który początkowo był wykonany w stylu gotyckim. Kartuzi to zakon kontemplacyjny o bardzo surowej regule. Założono go we Francji. Zachowały się jednak stare krużganki, refektarz oraz budynki gospodarcze. Na uwagę zasługuje także barokowy miedziany dach, który wygląda jak wieko trumny. Jest to nawiązanie do pozdrowienia Kartuzów "pamiętaj o śmierci".

Turystów zachwyca również słynny Przylądek Rozewie. Właśnie tu podziwiać można najstarszą na polskim wybrzeżu Bałtyku XIX-wieczną latarnię morską [więcej; https://pl.wikipedia.org/wiki/Latarnia_Morska_Rozewie]. Jej światła widoczne są z odległości ponad 40 km. Obecnie mieści się tu Muzeum Latarnictwa Morskiego z licznymi pamiątkami po Stefanie Żeromskim, który często tu gościł. Poza tym jeszcze niedawno uważano. że właśnie na tym przylądku znajduje się najbardziej wysunięty na północ punkt Polski. Okazało się jednak, że na terenie Jastrzębiej Góry, nieopodal Rozewia, jest fragment jeszcze bardziej wysunięty. Nazwano go Gwiazdą Północy. Turyści mogą zakupić certyfikat potwierdzający pobyt w tym miejscu.

Wieliczka – co warto zobaczyć?

Czy już padła decyzja o tym, żeby rzeczywiście zarezerwować lokum na weekend w Wieliczce? Nie mamy zatem żadnym wątpliwości, że przy okazji chcemy się przekonać, z jakimi ciekawymi miejscami, będziemy mieli tutaj do czynienia. Okazuje się, że jest ich nawet całkiem sporo. Zacznijmy zatem od tego, że w Wieliczce na pierwszy ogień do zwiedzania pada tutejsza kopalnia soli. Jednak jeśli dobrze się skupimy to, szybko przekonamy się o tym, że baza noclegowa (www) daje gwarancję jeszcze wielu innych atrakcji turystycznych. Na pewno warto zobaczyć tutejszą kapliczkę św. Floriana, Matki Bożej i Michała Archanioła. Jak się możemy szybko przekonać jest to nieduży obiekt, który został postawiony pod koniec XIX wieku. Zatem kapliczka zalicza się do tych, które mają prawie 150 lat.

Jeśli już jesteśmy przy XIX wieku, to koniecznie powinniśmy zwiedzić szyb świętej Kingi. Co prawda na początku był on pod władaniem Austriaków, jednak później po odzyskaniu niepodległości, wcześniejsza własność Elżbiety, która była żoną Franciszka Józefa, szybko stał się własnością Polaków. Dla wielu osób z Polski, pojęcie sztygarówka, nie będzie mówiło zbyt wiele. Nic dziwnego zatem, że z chęcią chcemy zobaczyć, czym jest ten budynek, a także jakie jest jego główne przeznaczenie. Obiekt został postawiony przez Austriaków na cześć ich cesarza. Obecnie jednak w budynku znajduje się urząd starostwa. Nie powinniśmy zapominać o tym, że jeszcze przed I wojną światową, w tym budynku szkolili się górnicy, którzy później pracowali w kopalniach soli oraz węgla.
Każdy kto zdecyduje się na wypoczynek w tych stronach powinien rozważyć możliwość odwiedzenia innych pięknych miejsc w Małopolsce. Oczywisty jest Kraków, ale oprócz niego należy także zobaczyć: Szczawnicę (www), Wadowice, Stary Sącz oraz Tarnów.

Na początku XX wieku w Wieliczce postawiono pomnik Adama Mickiewicza (www). Jest to posąg, który został w czasie II wojny światowej przeniesiony na rynek dolny. Będąc przy pomnikach, w Wieliczce również mamy do czynienia z jednym z najnowszych, który przedstawia postać naszego papieża, czyli Jana Pawła II. Twórcą tego pomnika jest Czesław Dźwigaj. W mieście możemy również zobaczyć niesamowity obiekt, który słynie swoją wyjątkowością dosłownie na skalę całej Polski. Mianowicie mowa jest o zamku Żupnym, który pochodzi z około XIV wieku. Jednocześnie mowa o najstarszym zabytku na terenie całej Wieliczki. Warto pochwalić się tym, że znajduje się on na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Szybko możemy się przekonać o tym, że w Wieliczce oprócz kopalni, nadal jest jeszcze wiele innych ciekawych miejsc do zobaczenia.

Legendy i atrakcje Zaniemyśla w Wielkopolsce

Najsłynniejszą atrakcję małej wsi Zaniemyśl znajdującej się w Wielkopolsce stanowi Wyspa Edwarda. Położona jest na środku jeziora Raczyńskiego. Z wyspą jak również z całą niewielką osadą związana jest tragiczna legenda dawnego właściciela – hrabiego Edwarda Raczyńskiego.

Wyspa zajmująca powierzchnię ponad 3 ha została sztucznie usypana przez wojewodę Stanisława Górkę. Wszystko po to, by ukryć w niej zgromadzone skarby. Przez stulecia wyspa znajdowała się pod zarządem rodu Jaraczewskich. Na początku XIX wieku przeszła we władanie Edwarda Raczyńskiego. Nowy właściciel tak zauroczył się tym miejscem, że postanowił wznieść dom w stylu szwajcarskim. Budynek przetrwał do dnia dzisiejszego. Sama postać hrabiego Raczyńskiego fascynuje do dzisiaj. Był on człowiekiem wielkiej inicjatywy, doskonale znał się na sztuce wojennej. To na jego życzenie utworzono na jeziorze prawdziwą flotę wojenną. Co więcej, flota ta toczyła między sobą prawdziwe bitwy morskie.

Na wzór tego oryginalnego wydarzenia, obecni włodarze gminy organizują cykliczną imprezę „Bitwy Morskie“. Jest to jedno z najważniejszych w regionie wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych. W miejscu, gdzie Edward popełnił samobójstwo wystrzałem z armaty, na koniec imprezy organizowany jest wielki pokaz sztucznych ogni. Poza domkiem myśliwskim, którego twórcą był hrabia Edward, na uwagę zasługuje zabytkowy drzewostan. Na wyspie rośnie ponad 300 starych dębów, lip czy olch. Aż trzy pośród nich mogą pochwalić się obwodem ponad 700 cm (inne ciekawostki opisane zostały także w temacie o miejscowości Zwierzyniec).


Zaniemyśl od Poznania oddalony jest około 20 min. jazdy samochodem. Jeszcze bliżej stąd do Środy Wielkopolskiej. Do tego miasteczka najlepiej się udać korzystając z powiatowej kolei wąskotorowej. Powstała ona na początku XX wieku. Podróż kolejką odbywa się przy pomocy zabytkowego parowozu, powstałego w latach 50-tych ubiegłego wieku.

Ciekawa historia i legendy związane z miejscowością to jednak nie wszystko. Urzeka przede wszystkim urokliwe położenie Zaniemyśla. Wieś otulona jest aż trzema wspaniale zagospodarowanymi jeziorami. Najsłynniejsze jest wcześniej już wspomniane Jezioro Raczyńskie. Posiada ono plażę z zapleczem sanitarnym oraz boiskiem do uprawiania siatkówki. Jak najlepsze zaplecze rekreacyjno-wypoczynkowe posiadają ulokowane tuż nad jeziorami w otoczeniu pięknych lasów ośrodki wczasowe. Baza noclegowa w większości składa się z gospodarstw agroturystycznych. Zaniemyśl zaprasza i przyciąga do wypoczynku nie tylko latem, ale również zimą.

Magiczny Zwierzyniec – tajemnicza miejscowość

Malownicze lasy, wyjątkowa atmosfera [o czym pisaliśmy ostatnio w kontekście Gór Sowich – http://www.kasiastankiewicz.pl/gory-sowie-1015-m-n-p-m-4/], wspaniałe zabytki. Wszystko czego pragniemy od wyjątkowego urlopu, możemy zyskać, podróżując do Zwierzyńca. To małe miasteczko w województwie lubelskim [https://pl.wikipedia.org/wiki/Lubelskie] na ziemiach zamojskich. Swój początek miało w roku 1593, a zaledwie 100 lat później zyskało swoją nazwę dzięki zagrodzie, w której hodowano sarny, jelenie, łosie i dziki. Była to część letniej rezydencji rodziny Zamoyskich, która rozwinęła te okolice i dodała im świetności. Mieszkańcy osady utrzymywali się dzięki darom lasu, które wykorzystywane były jeszcze w czasach II wojny światowej. Dziś miejscowość zachwyca swoją urodą i stała się jednym z najciekawszych kurortów wypoczynkowych na południowym wschodzie kraju.

Baza noclegowa [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,zwierzyniec,0.html] wyróżnia się prostotą, ale i wysokim standardem, który otrzymujemy za niewygórowaną kwotę. Zwierzyniec to oferta skierowana do osób ceniących swoją prywatność i spokojną atmosferę miasteczka. Mimo że miejsce sprzyja wypoczynkowi i wyciszeniu, możemy tu znaleźć okazję do zabawy. W tym celu świetnie posłuży nam przepływająca tędy rzeka Wieprza. Tu organizowane są spływy kajakowe, a latem służy także jako kąpielisko. Szukający aktywności mogą wybrać się na konną przejażdżkę po okolicy, która z pewnością zachwyci każdego przyjezdnego.

Liczne zabytki, tworzone na przestrzeni wieków, zachowane są w świetnej kondycji i doskonale odzwierciedlają przeszłość i rozwój Zwierzyńca. Znaleźć tu możemy jeden z najciekawszych kościołów na polskich ziemiach, a mianowicie kościół św. Jana Nepomucena, znany też jako kościół na wodzie. Wyróżnienia wymaga również plac, na którym niegdyś odbywały się egzekucje, przy którym w 1943 i 1944 roku stracono więźniów. Pochowani zostali na pobliskim cmentarzu, który sam w sobie wpisany jest do rejestru zabytków. Nie zapominajmy, że okolica pełna jest wyjątkowych przybytków. Wśród nich znajdziemy takie perełki, jak pomnik szarańczy, figura Matki Boskiej czy Borek z 71 drewnianymi domkami z początku XX wieku. Wszystko to powoduje, że miejscowość posiada w sobie coś tajemniczego, coś, co z jednej strony zaciekawia i cieszy, z drugiej natomiast przyprawia o dreszcze, a także pozwala na chwilę zadumy.

Zwierzyniec to miasteczko z przeszłości i z przeszłością, której poznanie nieodzownie łączy się z wizytą w tej okolicy. Wyjątkowość tego miejsca podziwiać możemy na każdym kroku, w każdej alejce i podziwiając kamieniczki, rynek czy choćby małe kameralne kawiarenki. Tu trzeba przyjechać, żeby samemu zrozumieć tę magię.

Góry Sowie 1015 m n.p.m.

Góry Sowie to bardzo malownicze pasmo górskie, wchodzące w skład Sudetów Środkowych. Znajdują się one na terytorium województwa dolnośląskiego i rozpościerają się na przestrzeni 200 km2. Ich najbliższymi sąsiadami są Góry Wałbrzyskie, Góry Bardzkie oraz Góry Kamienne (Góry Kamienne info).

W Górach Sowich nie ma szansy na nudę – jest co zwiedzać, godzinami można zachwycać się pięknymi krajobrazami. Można udawać się na wyprawy rowerowe. Za każdym razem trzeba jednak pamiętać, że najwyższą władzę stanowi w tym regionie nie człowiek lecz przyroda. Kontakt z dziką naturą każdemu dobrze robi, dlatego też to dobry pomysł na turystykę chociażby weekendową. Baza noclegowa (Góry Sowie noclegi) jest bardzo gościnna, w wielu miejscach można wypocząć w sposób kameralny i rodzinny. Przyjeżdżać można przez cały rok, gdyż ten obszar "nie cierpi" na sezonowość.

Betonowa Wieża Bismarcka

Na najwyższym szczycie Gór Sowich, czyli na Wielkiej Sowie (1015 m n.p.m.) wybudowana została w pierwszej dekadzie XX wieku betonowa wieża. Inicjatorem był prezes dzierżoniowskiego Towarzystwa Sowiogórskiego Richard Tamm, który z powodu zawalenia się poprzedniej wieży namawiał wszystkich do wykorzystania trwałych materiałów do konstrukcji tej dość wysokiej (25 m). Patronem miał być kanclerz Otto von Bismarck. We wnętrzu umieszczone zostało zresztą jego popiersie, a trzy witraże także nawiązywały tematycznie do kanclerza. Wstęp do budowli był płatny – być może dlatego, że inwestycja kosztowała aż 20 000 marek, a być może dlatego, że w sposób naturalny miała przyjmować odwiedzających, których stać było na uiszczenie opłaty.

Porządku, jeszcze do lat 30-tych XX wieku, pilnował strażnik, jednakże wraz z jego śmiercią stróżostwa nie powierzono nikomu innemu. Po II wojnie światowej dwukrotnie próbowano nadać wieży inne imię, ale bezskutecznie – nazewnictwo nie przyjmowało się, ciągle wypychając na wierzch patronat Bismarcka. Zimą ta budowla wygląda jak z bajki – trudno jest sobie wyobrazić Wielką Sowę bez te wieży. Ale ta wyżyna  to także zimowe szaleństwo, uprawiane z pasją przez narciarzy – mają oni do swej dyspozycji wyciąg narciarski i oświetlone trasy zjazdowe.

O czym myślał Hitler?

Góry Sowie uruchomiły fantazje Adolfa Hitlera, okupione niestety śmiercią Żydów, którzy przeżyli likwidację getta w Łodzi. Budowa kompleksu Riese była przedsięwzięciem enigmatycznym, ale też szaleńczym jak na miarę tamtych czasów. Sztolnie wydrążone w górach zaskakują większość turystów, a wieść, że Hitler chciał stworzyć tutaj najprawdopodobniej fabrykę broni jądrowej jest wielce szokująca.

Słoneczny urlop nad Bałtykiem – Dźwirzyno

Dźwirzyno jest nadbałtycką wsią wczasowo-wypoczynkową, położoną w województwie zachodniopomorskim, w niewielkiej odległości od Kołobrzegu. Znajduje się na Wybrzeżu Trzebiatowskim, nad rzeką Stara Błotnica i nad Jeziorem Resko Przymorskie. Jest to obszar Natura 2000, czyli Trzebiatowsko-Kołobrzeski Pas Nadmorski oraz obszar ochrony ptaków „Wybrzeże Trzebiatowskie”. Takie położenie sprawia, że warto jest zwrócić szczególną uwagę na Dźwirzyno. Baza noclegowa cieszy się sporą popularnością, zatem nie jest to wioska kameralna. Noclegi trzeba planować ze sporym wyprzedzeniem [więcej: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,dzwirzyno,0.html], gdyż w sezonie letnim wyprawy "w ciemno" kończą się fiaskiem.

Dźwirzyno dawniej
Wieś pochodzi z XIII wieku – przynajmniej z tego okresu pochodzą pierwsze zapiski kronikarzy. Była to wówczas majętność klasztoru w Białobokach. Pierwotna nazwa osady to Dwirin, która wywodziła się od słowiańskiego słowa "dźwirze", które oznaczało wrota lub drzwi. Wieś była mocno związana z Regoujściem, które zresztą zapewniało okolicznym wsiom i miasteczkom dynamiczny rozwój pod względem handlowym. Niestety sukces kupców z Trzebiatowa był solą w oku kupców z Kołobrzegu, którzy postanowili zakończyć wyciek ich potencjalnych profitów do konkurencyjnego miasta. Podstępnie odseparowali Trzebiatów od Morza Bałtyckiego, a także współgrające z nim mniejsze osady. Kupcy pod osłoną nocy napadli na statki w porcie, obładowali je kamieniami i zatopili. W ten sposób zniszczyli w XV wieku Regoujście, a czyn ten w tamtych czasach miał wymiar bezpowrotny. Była jeszcze jedna szansa na powrót do czasów świetności całej okolicy, ale nie została ona wykorzystana. Dźwirzyno stało się cichuteńką wioską rybacką, którą zasiedlili osadnicy z Westfalii. „Fischer upper Rega” czyli "rybacy nad rzeka Regą" – stało się nowym określeniem Dźwirzyna. Prawdziwą nazwą ustanowiono Kolberger Deep, który funkcjonował do końca II wojny światowej. Pierwsi kuracjusze pojawili się tutaj w XIX wieku, rozpoczynając tym samym epokę turystyki we wsi.

Urocza plaża zaprasza
Plaża w dawnym Kolberger Deep jest jedną z najszerszych w Polsce. Od strony lądu otoczona jest przez wydmy i lasy sosnowe. Jest na niej wyznaczone kąpielisko morskie, przy czym turyści mają do swej dyspozycji także uroczyska nad jeziorem.

Moda na Kaszuby – Kartuzy

Kartuzy to urokliwe kaszubskie miasteczko położone na Pojezierzu Kaszubskim, a konkretnie w Szwajcarii Kaszubskiej. Kartuzy są otoczone przez cztery jeziora, a także przez liczne lasy i bory. Tak malownicze położenie sprawia, że turyści zastanawiają się czy Szwajcaria Kaszubska nie jest dla nich atrakcyjniejsza od Mazur, zwłaszcza, że baza noclegowa jest umiarkowana w cenach (szczegóły tutaj). Obiekty noclegowe w Kartuzach, mogą być także bazą wypadową do zwiedzania regionu i poznawania jego kultury. Nie ma tutaj żadnych ograniczeń co do pory roku dobrej na wypoczynek, chociaż lato jest okresem o wzmożonym turystycznym ruchu. Jest to raj dla grzybiarzy i wędkarzy, a także dla amatorów sportów wodnych. Swoje miejsce na ziemi znajdą także miłośnicy biernego wypoczynku, którzy lubią relaksować się nad brzegiem jeziora chociażby podczas czytania książek.

Oby żadna panna nie chciała być piękniejsza od Matki Boskiej

Legenda powiązana z powstaniem osady w XIV wieku niesie ze sobą przestrogę i namawia do pokory. Szlachcianka z Różęcina zbyt mocno oddała się kultowi własnego piękna. Bycie najpiękniejszą panną w okolicy już jej nie wystarczało. Postanowiła rywalizować o tytuł najpiękniejszej z samą Matką Boską. Rywalizowała z obrazem, ale bezskutecznie. Nie wiedziała, że jej zapędom przygląda się sam diabeł. Panna miała krzyknąć "Niech mnie diabli porwą, a muszę być piękniejszą!". Słowa te rzuciła bezmyślnie w niewłaściwą porę, gdyż czort tylko czekał na rozwój wydarzeń. Ponieważ otrzymał przyzwolenie, uprowadził piękną dziewczynę, a na miejscu, w którym zgubiła pantofelek jej zrozpaczony brat, Jan z Różęcina, postanowił ufundować klasztor.

Jan z Różęcina sprowadził do miasta Zakon Kartuzów, od którego zresztą wywodzi się nazwa miejscowości. Formuła zakonna była bardzo surowa i cechowała się celebrowaniem pustelniczego i minimalistycznego życia, całkowicie odosobnionego od pokus. Maksymą Zakonu Kartuzów było "memento mori". Maksyma ta jest "wbita" w klasztorny zegar słoneczny i poniekąd ma podkreślać upływ czasu. Dach Kolegiaty wygląda jak wieko od trumny, co także ma przypominać wiernym o przemijaniu i o tym, że śmierć jest nieunikniona.

Co poza kolegiatą?

Wbrew formule dawnego Zakonu, można oddawać się rozrywce. W mieście działają dyskoteki, są salony SPA – można zadbać o radość duszy i piękno ciała. Nieopodal miasta znajduje się Kaszubski Park Gigantów, gdzie najmłodsi poczują smak prawdziwych wakacji dzięki olbrzymim okazom, chociażby owadów czy mieszkańców lasów.

Darłowo – miejsce na wakacje

Wybór ciekawego miejsca na wakacje wcale nie jest taki prosty. Bowiem każdy z nas chciałby znaleźć miasto, w którym będzie można jednocześnie odpocząć, zrelaksować się, spróbować nowych rzeczy, przeżyć nutkę adrenaliny, zwiedzić ciekawe zabytki i wziąć udział w jakiś festynie czy interesującym wydarzeniu. Znalezienie takie miejsca wydaje się praktycznie niemożliwe. Czy rzeczywiście tak jest?

Przypatrzmy się ofercie Darłowa- nadmorskiego miasta położonego w północno-zachodniej Polsce, w dolinie rzeki Wieprzy i Grabowej. Na sam początek warto sprawdzić, czy w miejscu, do którego chcemy pojechać znajduje się odpowiednio rozwinięta baza noclegowa. W Darłowie nie ma tego problemu, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło "noclegi Darłowo" i już znajdujemy mnóstwo ofert- od tańszych miejsc namiotowych, pól campingowych, czy pensjonatów, po droższe hotele, wille czy ośrodki Spa. Każdy zatem znajdzie coś odpowiedniego dla siebie.

Plaże są zdecydowanie dużym atutem Darłowa. Znajduje się tutaj bowiem aż 5 km czystych, piaszczystych plaż. Środkiem biegnie rzeka Wieprz dzieląc ją na wschodnie i zachodnie. W skrócie można powiedzieć, że zachodnia część idealnie nadaje się do aktywnego wypoczynku, zaś wschodnia- raczej sprzyja relaksowi i odpoczynkowi. Na zachodniej plaży warto spróbować swoich sił w nartach wodnych, czy też skuterze. Wschodnia część zaś charakteryzuje się tym, że woda w morzu jest nieco cieplejsza, dzięki kamiennemu falochronowi. Miejsce to zatem świetnie nadaje się do kąpieli, szczególnie dla rodzin z dziećmi. 

Nie można także zapominać, że Darłowo to miasto obfitujące w wiele ciekawych zabytków. Najsłynniejszym jest bez wątpienia Zamek Książąt Pomorskich- podobno do dzisiejszego dniach po jego murach chodzi Biała Dama. Warto także zwrócić uwagę na kościół Mariacki oraz kościół św. Jerzego. Ponadto oczywiście nie można zapomnieć o ratuszu, który wyróżnia wspaniały, renesansowy portal. Ciekawym punktem zwiedzania jest również Galeria Ryb Morza Bałtyckiego. Niezapomniane atrakcje Darłowo to idealnie miejsce do wypróbowania wcześniej nieznanych nam rzeczy jak wspomniane już wyżej narty wodne i skuter wodny. Oprócz tych atrakcji można spróbować swoich sił w żeglarstwie.

Darłowo to wymarzone miejsce dla wędkarzy. Możemy tutaj uprawiać surf-casting – czyli łowienie ryb z brzegu, jak i popłynąć w niezapomniany, jednodniowy rejs wraz z rybakami w morze. Warto także wiedzieć, że będąc tutaj mamy możliwość robienia sobie niezwykle ciekawych wycieczek. Stanowią one świetną alternatywę dla siedzenia w domu w deszczowe dni. Szczególnie godna polecenia jest wycieczka na duńską wyspę Bornholm. Oprócz tego warto wybrać się do uzdrowiska Dąbki, Jarosławca, Słupska, Słowińskiego Parku Narodowego, Fortu Marian czy też do Cisowa. Podsumowując można zauważyć, że Darłowo spełnia wszelkie nasze wymagania odnośnie idealnego miejsca na wakacyjny wypoczynek!

Pamiątka z wakacji: piasek z Chłapowa

Chłapowo jest niewielkim ośrodkiem turystycznym położonym na północy Polski. Jest to nadmorska wieś nad Morzem Bałtyckim w urokliwym sąsiedztwie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego, w powiecie puckim, gminie Władysławowo. Poza sezonem turystycznym miejscowość tę zamieszkuje ponad tysiąc mieszkańców. W sezonie liczba ta wzrasta, bowiem przyjeżdżają tu wczasowicze z różnych zakątków kraju, by odetchnąć świeżym nadmorskim powietrzem oraz nacieszyć oko nieskalaną, dziewiczą przyrodą Nadmorskiego Parku Krajobrazowego.

Chłapowo może być dobrym punktem wypadowym do okolicznych kurortów, takich jak Władysławowo, Jastrzębia Góra, Jastarnia czy Chałupy. Warto znaleźć nocleg właśnie w Chłapowie, gdzie unikniemy tłumów oraz zgiełku, a na wycieczki wybierać atrakcje znajdujące się w sąsiedztwie. W Chłapowie działa kilkadziesiąt obiektów noclegowych. Przeważnie w większości są to kwatery prywatne oraz niewielkie pensjonaty. W ofercie noclegowej można znaleźć również wolno stojące domki letniskowe wyposażone w aneks kuchenny, gdzie samodzielnie można przygotowywać posiłki. Ceny noclegów są bardzo różne, uzależnione od standardu obiektu oraz jego położenia. Niektóre mają w swojej ofercie również całodzienne wyżywienie. Szczegóły dotyczące poszczególnych ofert wypoczynku można znaleźć w internecie pod hasłem “noclegi Chłapowo” [lub pod adresem http://meteor-turystyka.pl/noclegi,chlapowo,0.html]

W samym Chłapowie znajdą się atrakcje turystyczne, które pozwolą aktywnie wypocząć. Można spędzić leniwy dzień na pięknej piaszczystej plaży z wysokim klifem. Plaża pokryta jest drobnym, czystym, białym piaskiem bez kamieni. Od strony wschodniej plaża łączy się z Władysławowem, jest to część bardziej tłumna, natomiast część zachodnia jest dużo spokojniejsza, sprzyja wyciszeniu oraz odpoczynkowi z dala od zgiełku. Uroku dodają jej rozmaite dojścia nad morze, od szerokich zejść schodami do małych,urokliwych rybackich ścieżek.

Wartym uwagi jest Chłapowski Klif ze ścieżką dydaktyczną oraz znajdujący się na nim punkt widokowy, skąd rozciąga się spektakularny widok na morze i przepiękną plażę. Plaża w Chłapowie stwarza wyśmienite warunki do uprawiania paralotniarstwa, wysoki klif jest wprost wymarzony do startu, wiatr przyjemnie niesie, a szeroka, piaszczysta plaża to lądowisko niemal idealne. Coraz więcej miłośników tego sportu wybiera co roku właśnie Chłapowo. Można wybrać się na piękny wschód słońca, poczuć orzeźwiający północny wiatr, rozkoszować się morską bryzą, spokojem i wdychać powietrze pełne nadmorskiego jodu. W ciągu dnia popularnością cieszą się kąpieliska strzeżone, rozgrywki piłki plażowej czy też przejażdżki skuterem. Plaża w Chłapowie jest wyśmienita na długie, relaksujące spacery, brzegiem morza można śmiało dotrzeć do Rozewia. Chłapowo jest spokojnym miejscem, stworzonym do relaksu. Warto się tam wybrać, by podziwiać piękno polskiego wybrzeża i w tym urokliwym miejscu odpocząć i naładować baterie.

Oferta muzealna w Kudowie-Zdroju

Kudowa-Zdrój to bardzo popularna wśród turystów miejscowość, która słynie ze swoich walorów uzdrowiskowych, a także przepięknej przyrody i wielu ciekawych zabytków. Znajduje się tu wiele niezwykle interesujących muzeów. Które z nich szczególnie warto odwiedzić?

Jednym z ciekawych miejsc jest Muzeum Minerałów, które znajduje się nieopodal Parku Zdrojowego. Utworzono go z niezwykle bogatej kolekcji minerałów, a także skamieniałości Wojciecha Sokołowskiego. Warto wiedzieć, że kolekcja ta była kompletowana około 40 lat, a okazy pochodzą nie tylko z Polski, ale i z całej Europy, Azji oraz Ameryki. Można podziwiać tu między innymi przepiękne jaspisy, ametysty, agaty, skamieniałe drewno z Kotliny Kłodzkiej, meteoryt z Afryki, jaja dinozaura, które odnaleziono na Pustyni Gobi, ogromną czaszkę z górskiego kryształu i wiele innych. Znajduje się tu również kolekcja minerałów z okolic Morza Japońskiego oraz Krymu. Przy muzeum mieści się sklepik, w którym można zakupić pamiątki, biżuterię, minerały itp.

Dzieciom i ich rodzicom z pewnością spodoba się unikalne Muzeum Zabawek "Bajka". Istnieje ono co prawda dopiero kilkanaście lat, ale już znajduje się tam kilka tysięcy eksponatów. Zajmuje ono około 300 metrów kwadratowych. Można podziwiać tu głównie wytwory zabawkarstwa europejskiego od czasów starożytnych aż do drugiej połowy XX wieku. Dzieci mają okazję zobaczyć, czym bawili się ich rodzice. W muzeum znajdują się m.in. domowe teatrzyki, bożonarodzeniowe szopki, klocki, samograje, różne zwierzątka, zabawki z filmów, żołnierzyki i inne zabawki militarne, lalki oraz wszelakie akcesoria z nimi związane. Oprócz tego można zobaczyć stare szkolne przedmioty i dawną klasę. Istnieje także możliwość zorganizowania lekcji dla grup.

Warto także udać się do Ekocentrum Parku Narodowego Gór Stołowych, gdyż można dowiedzieć się czegoś więcej o przyrodzie oraz kulturze tego regionu. Odbywają się tu powiem różne zajęcia dydaktyczne dla grup. Poza tym w budynku znajduje się także niezwykle unikalne Muzeum Żab, które liczy ponad 3000 eksponatów z całego świata, będących w jakikolwiek sposób związanymi z żabami.

W Kudowie funkcjonuje świetna baza noclegowa [pod adresem: www.meteor-turystyka.pl/noclegi,kudowa-zdroj,0.html], która każdego roku przyciąga rzesze turystów. Warto wiedzieć, że noclegi Kudowa oferuje na bardzo wysokim poziomie i w pobliżu atrakcji turystycznych. Każdy powinien zostać tu przynajmniej na kilka dni i zwiedzić wszystkie ciekawe miejsca w okolicy.

i bracia